Mrozowska Liga Szóstek rozegra w niedzielę swoją piątą kolejkę. Nie zabraknie ciekawie zapowiadających się spotkań. Kilka drużyn zagra o być albo nie być w turnieju finałowym. Zapraszamy na zapowiedź 5 kolejki.
Zaczniemy od meczu Dróg Pol Pogrom i FC Skorupy. Każdy inny wynik jak zwycięstwo Pogromu byłby niespodzianką, ale pamiętajmy oni mają już w zasadzie zapewniony awans do najlepszej szóstki. Skorupy natomiast zagrają o wszystko. Muszą zapunktować w ostatnich dwóch kolejkach abyśmy mogli zobaczyć ich w finałach. Czy uda im się to już w najbliższą niedzielę?
W samo południe GM Kotuń zagra z Dżentelmenami. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu GM potrzeba już bardzo niewiele by uzyskać awans. Dżentelmeni muszą sprawić niespodziankę by myśleć o play-off. Zadanie bardzo ciężkie, ale wszystko może się wydarzyć.
Następnie zobaczymy Canarinhos i Verba Team. Kanarki po dwóch zwycięstwach na początku rozgrywek zaliczyli dwie porażki. Czy idąc tą analogią czekają ich teraz dwie wygrane? Verba w ostatnich tygodniach pokazała, że nie jest łatwym przeciwnikiem. Tydzień temu ulegli Banana Team, ale to był wyrównany mecz. Co wydarzy się w tym spotkaniu zobaczymy w niedzielę o godzinie 13:00.
Wspomniane wcześniej Banana Team podejmie To Tylko My. Ci drudzy jak na razie zawodzą. Tylko trzy punkty po czterech kolejkach to chyba najgorszy ich bilans w historii ML6. O awans do finału głównego może być już ciężko. Banana po zwycięstwie w czwartej kolejce, będą chcieli iść za ciosem i pokonać będących w kryzysie przeciwników. Czy im się uda zobaczymy o 14:00.
Siedlecka Rzeźnia zagra z PSG Patok. Dawid z Goliatem, chyba tak można określić ten mecz. Zdecydowanym faworytem są zawodnicy z Siedlec, którzy mają komplet punktów. PSG na razie z jednym zwycięstwem.
O godzinie 16:00 zobaczymy WKS i Płomień Truszczyn. Ciekawie zapowiada się to spotkanie. Płomień musi wygrać jeśli myśli o awansie. WKS przeplata dobre występy ze słabymi. Stawka tego pojedynku jest spora.
Godzinę później czekają nas derby południa;) FPS podejmie Watrę. Obrońcy tytułu zaliczyli tydzień temu pierwszą swoją porażkę, Oldboye też jak na razie tylko raz schodzili z boiska pokonani. Pamiętajmy, że to również pojedynek ojca i synów grających w przeciwnych drużynach. Czy po meczu będzie zgoda w rodzinie?;)
Na koniec Koda Grupa zagra z Koko Jambo Grodzisk. Oba zespoły zgoła innych nastrojach. Koda to rewelacja sezonu, imponują grą i skutecznością. Koko na razie nie może się odnaleźć. Meczu z Kodą to najlepszy i ostatni moment na przełamanie.