Faza grupowa ML6 Zima 2022 zakończona!
Mnóstwo emocji towarzyszyło ostatniemu dniu zmagań grupowych Mrozowskiej Ligi Szóstek – Futsal 2022.
Kilka drużyn walczyło o wyjście z grupy, jak i o najlepszy bilans bramkowy, bo to on zdecydował o klasyfikacji i rozstawieniach.

Grupa A
Na początek Ministranci zagrali z Armią Żelków. Zespół z Żelkowa, tego dnia zaprezentował się najlepiej z dotychczasowych występów. Co prawda przegrali 6:1, ale to był naprawdę dobry mecz w ich wykonaniu.
W drugim meczu Piłkarzyki zostali ,,zmieceni” przez Piankę. Koncertowo zagrał Jacek Wronowski strzelając większość bramek dla Pianki.
W trzecim meczu Pianka podejmowała drużynę z Żelkowa. Armia potwierdziła bardzo dobrą dyspozycję. Najlepsza drużyna grupy A, nie bez trudu wygrała 3:1.
Na koniec mecz, który miał rozstrzygnąć bardzo dużo w końcowym rozrachunku. Piłkarzyki zagrali przeciwko Ministrantom. Drużyna Blik Betu bardzo chciała wygrać ten mecz, najlepiej dużą ilością goli. Dawałoby im to ewentualne rozstawienie w fazie play off. Piłkarzyki z kolei chcieli wygrać i pozostać w turnieju. Bardzo dobry mecz, sporo emocji. Piłkarzyki wyszli na prowadzenie 2:0,  a w drużynie Ministrantów widać było zdenerwowanie. Konsekwencją „swojej gry” udało im się wyrównać stan meczu. Obie drużyny miały jeszcze okazję do zapewnienia sobie wygranej. Ostatecznie 2:2 dające awans Ministrantom, a Piłkarzyki musieli czekać na rozstrzygnięcia innych grup.

Grupa B
W pierwszym meczu FC Bezimienni wysoko pokonali Jupiter. Następnie Smakosze podejmowali Old Boy Watrę, która musiała tego dnia zapunktować by myśleć o awansie. Podobnie jak w pierwszym meczu tych drużyn było sporo emocji. Mecz był bardzo wyrównany. Ostatecznie powtórka z pierwszego meczu i 3:2 dla Smakoszy.
Drużyna Zbyszka Stanikowskiego w następnym swoim meczu pokonała Jupiter Koszewnica.
A Na koniec Watra zagrał przeciwko FC Bezimiennym. Paweł Bieniak i spółka robili wszystko by zdobyć punkty w tym meczu. W tym dniu trzeba przyznać młodzi zawodnicy z Kałuszyna byli lepsi. Old Boyom zabrakło chyba siły by pokonać rywali. Ale mecz trzymał w napięciu. Dużo bramek, szybka gra, żółte i czerwone kartki.
Ostatecznie zwycięstwo Bezimiennych, oznaczające pożegnanie z ligą Old Boy Watry.

Grupa C
Zmagania w grupie C rozpoczeły się meczem FC Mrozy – Szybcy i Wściekli. Ci drudzy odnieśli zdecydowane zwycięstwo, a najlepszym zawodnikiem tego meczu był Tomasz Markowicz.
W drugim meczu To Tylko My podejmowali grających o ,,wszystko” zawodników z Dąbrówki. Ursusowi udało się urwać punkty liderom grupy. Decydującą o remisie bramkę zdobył kapitan Adrian Myrcha. Warto dodać, że obie drużyny miały sytuacje 100 procentowe w ostatniej minucie meczu, których nie wykorzystały.
Po chwili przerwy Usrus musiał grać kolejny mecz o przetrwanie, tym razem z Szybkimi. Tym razem nie udało się zapunktować, 7:3 dla Szybkich i Wściekłych, którzy jak się później okazało, zapewnili sobie rozstawienie w drugiej rundzie. W ostatnim meczu tej grupy To Tylko My pokonali FC Mrozy.

 

Po emocjach grupowych nadszedł czas na losowanie fazy play-off. Oto pary ćwierćfinałowe:

[anwpfl-bracket competition_id=”4993″]

 

[anwpfl-standings competition_id=”4649″ match_id=”” season_id=”257″ club_id=”” show_titles=”1″ layout=”mini” partial=”” bottom_link=”standing” show_notes=”1″]