Już w niedzielę druga runda zmagań jesiennej edycji Mrozowskiej Ligi Szóstek!

Jako pierwsi zagrają Smakosze Jeruzal i FC Bezimienni. Obydwie drużyny zawiodły w pierwszej kolejce i na pewno będą chciały poprawić sobie humory. Na pewno Arek Tarasewicz musi poukładać grę swoich chłopaków i odzyskać skuteczność, natomiast Smakosze muszą odzyskać jakość i spokój oraz poukładaną piłkę, którą prezentowali chociażby jesienią tamtego roku. Mamy nadzieje, że obie drużyny powrócą na właściwe tory i zobaczymy kawałek dobrej piłki.

Następni wybiegną na boisko gracze Galactik Football i To Tylko My. Na papierze faworyt jest tylko jeden. To Tylko My wygrali zdecydowanie w pierwszej kolejce. Mam wrażenie, że po Mistrzostwach Polski nabrali pewności siebie jakiej nie widać było wcześniej. Czy maszyna Andrzeja Woźniaka, kolejny raz bedzie walcem dla swojego przeciwnika? Natomiast Galactik przegrali Pianką, czy tym razem znacznie przeciwstawią się przeciwnikom i pokusza się o niespodziankę? Początek spotkania o godzinie 13:00

Bardzo ciekawie zapowiada się trzeci mecz tej kolejki. Kornishony podejmą Ursusa. Obie ekipy wygrały swoje pierwsze mecze, kolejno z Oldboy Watrą i Koda Grupą. Ten mecz będzie próbą siły jaką dysponuje drużyna Kornishonów, a także próba sił, tylko tej fizycznej, a dokładniej, czy faktycznie taka występuje w zespole z Dąbrówki. Czy to będzie pojedynek techniki kontra siła fizyczna, a może proporcje zostaną rozłożone i zobaczymy zbalansowana piłkę po obu stronach. Zapowiadają się naprawdę duże emocje.


W czwartym meczu Koda zagra z Oldboyami. W poprzedniej edycji bez wahania powiedziałbym, że zdecydowanym faworytem jest zespół Watry. Jest to jednak zupełnie nowa ekipa. Do drużyny połączyło kilku graczy, wzmacniając bardzo dużo siłę tego teamu. Czy wreszcie, te wzmocnienia zostaną poukładane i poziom jaki zaprezentuje Koda da 3 punkty w tym meczu? A jak Watra? mecz z Kornishonami, może sugerować, że Watra w tym sezonie jest „lepsza” niż w poprzednim, ale czy na pewno? czy poprzedni mecz był wyznacznikiem poziomu? czy może ten poziom jest wyższy.

W ostatnim meczu drugiej kolejki FPS zagra z Pianką. Obie drużyny myślą przynajmniej o podium. Porażka w tym meczu zaboli jednych i drugich. Po pierwszej kolejce, zarówno FPS, jak i Pianka mają na swoim koncie po 3 punkty. Która z drużyn podwoi swój dorobek? A może ekipy podzielą się punktami? W każdym razie jest to bardzo ważne spotkanie na zakończenie drugiej kolejki. Ale nie wyprzedzajmy czasu i nie mówmy o „podium”. W pierwszej kolejce, obie drużyny pokazały charakter i wolę walki, nie było chyba momentu, aby w swoich meczach pierwszej kolejki się zatrzymali pomimo, że zwycięzca był już znany. Czeka nas mecz walki do ostatniej sekundy meczu! Czy to będzie meczycho emocji?